B jak BLISKOŚĆ
Chciałabyś pokochać tak, by z dwóch odrębnych indywidualności stworzyć nową, przyjazną i kompletną przestrzeń istnienia?
Jakiego rodzaju bliskości potrzebujesz?
Zastanawiałaś się, jakiego rodzaju bliskości potrzebujesz, by zbliżyć się do tego relacyjnego świętego graala?
By to zrozumieć, najpierw warto uświadomić sobie, że większość z nas w swoim życiu, przede wszystkim dąży do zaspokojenia potrzeby miłości i afiliacji (afiliacja – włączenia do grupy, rodziny, usynowienie). Tak wiele jesteśmy w stanie poświęcić, by poczuć się otulone bezpieczeństwem, akceptacją, poczuciem bycia potrzebną i zrozumianą..
No właśnie.. POŚWIĘCIĆ….. Nigdy nie byłam zwolenniczką poświęcania.., – stawiam na zaangażowanie 🙂
Obszary bliskości
Gdy znajdziemy osobę, z którą chcemy stworzyć wspomnianą bliskość, warto przyjrzeć się wyróżnionym przez M. Ryś (1994) następującym obszarom:
- Bliskość emocjonalna to „dzielenie się emocjami z drugą osobą i poczucie, że empatycznie rozumie ona to, co się do niej mówi” (Szpakowski, 2016), tworzona przez zachowania oparte na świadomym współodczuwaniu świata radości i kłopotów, na bezpiecznej komunikacji i budowaniu zaufania i otwartej postawy wobec siebie…. Piękna…. choć nie każdemu dostępna, wydobywa z nas stare lęki i krzywdy, za które nierzadko bezrefleksyjnie każemy płacić naszym partnerom…
- Bliskość intelektualna – zawiera w sobie współzrozumienie, podobne poglądy i sposób myślenia nt. wyznawanych wartości, traktowania problemów, siebie – budowana i wzmacniana systematyczną i otwartą komunikacją.
- Bliskość działaniowa – wzmacnia związek satysfakcją, buduje przyjaźń i pogłębia więź.. a opisuje wspólny kierunek realizacji wytyczonych w związku zadań i celów, realizacji tego, kim się w związku lub w społeczności określiliśmy być… Rzadko o tym rozmawiamy – rzadko określamy ramy znaczeń tak istotnych pojęć do realizacji, jak choćby słowo – WIERNOŚĆ. Warto…
Życzę pięknych BLISKICH relacji..
(…..i nie zapominajmy o szczególnych potrzebach bliskości naszego fantastycznego ciała :))

Dodaj komentarz