anna krupa blog cierpienie

C jak CIERPIENIE

Sama semantyka słowa niesie w sobie potencjał bólu i niewygody, czyli zjawisk, tak jak koniecznych, tak przez nas unikanych.

O ile słowo ból, najczęściej trzyma nasze gardło w ucisku awersji, o tyle słowo CIERPIENIE zawiera w sobie pewną miękkość przeżyć głębszych, uczuć wyższych i ukrytej obietnicy…

Czym jest cierpienie?

Pojęcie cierpienia, jego sens, w sposób oczywisty zależne jest od epoki do której przynależy podmiot je opisujący, oraz systemów ideologicznych i naukowych, które owo pojęcie – z tego czy innego powodu, użytkują.

Z uwagi na to, że w gabinecie z cierpieniem spotykam się codziennie, zadaje mi ono pytanie o swoją rolę w życiu człowieka… Być może próbuję nadać mu sens, by nie czuć się bezradną wobec sposobów i powodów jego przeżywania, a może (w co chętnie i z ulga wierzę), sens ten zapisany jest w samym centrum sensu naszego istnienia..

Cierpimy, by się rozwijać

Jako jednostki dostosowujące się powoli i z mozołem swojego wolno dojrzewającego mózgu, cierpimy, by się rozwinąć. Biologiczna konieczność tego procesu jest oczywista.

Dr Frankl Sugeruje: “istotnym przeznaczeniem człowieka jest cierpieć: być homo patiens”, oraz to, że od cierpienia może nas zwolnić “tylko całkowity bezruch, a więc bezistnienie”. Jednym z powodów cierpienia, jest brak zgody na jego doświadczanie.

Cierpimy, gdy nie akceptujemy zdarzeń, które określamy mianem złe.
Cierpimy, gdy mamy niedobory zdarzeń, które określamy mianem dobre. Cierpimy, gdy jesteśmy sprawcą cierpienia i jego adresatem.
Cierpimy, bo oczekujemy, że świat będzie wyglądał zgodnie z naszym na niego pomysłem.
Cierpimy, bo oczekujemy, że dziecko będzie grzeczne, podczas gdy ono potrzebuje temu zaprzeczyć.
Cierpimy, bo oczekujemy, że szef będzie sprawiedliwy, a on jest tym, kim być potrafi..
Cierpimy, bo oczekujemy, że rodzice będą nas mądrze kochali, a oni używają nas do łatania swoich niedoborów..

anna krupa blop cierpienie

“Cierpienie psychiczne jest możliwe dlatego, że człowiek dysponuje wyobraźnią, uczuciami, świadomością, zdolnością do pytania o sens i myśleniem holistycznym” – pisze J. Makselon. Dysponujemy narzędziami by umieć się rozpaść i poskładać z uszlachetnionych elementów – i to jest właśnie sens, który widzę w doświadczaniu cierpienia..

Dodaj komentarz